wtorek, 27 listopada 2012

Heniuś

W niedziele mój Chrześniak miał trzy lata. Nie wiem kiedy minął ten czas. Jeszcze niedawno robiłam zdjęcia w ciąży jego mamie, a już z naszego Henia zaczyna robić się mały mężczyzna! :))



















Na koniec chciałam Wam jeszcze pokazać dzieło mojej niesamowitej sąsiadki Eli, która jest babcią Henia. Ja zrobiłam projekt, a ona wyhaftowała portret. W sumie składa się on z 18 260 krzyżyków. Czarodziejski, prawda? :)







Pozdrawiam,
Najbarwniej :)

1 komentarz:

  1. Pamiętam malutkiego Heniusia z photobloga, rzeczywiście rośnie, jak na drożdżach.
    A ten wyszywany portret to mistrzostwo!!!

    OdpowiedzUsuń