Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 maja 2015

Kurtosze – drożdżowe łakocie :)

Pierwszy raz kurtoszy zasmakowałam w Pradze. Była zima i jarmark bożonarodzeniowy, a te drożdżowe zawijasy kręciły się w najlepsze na metalowych wałkach. Były chrupiące z zewnątrz, cieplutkie w środku i smakowały nieziemsko wybornie :)



Drugi raz trafiłam na nie podczas katowickiego Przystanku Śniadanie. Na stoisku Fabryki Kurtosza można było wybrać bułkę w dowolnej kombinacji: na słodko i „konkretnie”. Ja zdecydowałam się na ciastko z białą czekoladą i kokosem, która była podobna w smaku do raffaello.

Te przepyszne bułeczki są tradycyjnym ciastkiem słowackim. Nazywa się je także trdelnikami oraz ciastami kominowymi. Przepis na nie do Skalicy przywiózł emerytowany węgierski generał, który pod koniec XVIII wieku osiadł w tym mieście.

Kiedy poznałam nazwę tego cudownego wypieku, postanowiłam, że zrobię go w kuchennym zaciszu. Przepis znalazłam na stronie: http://durszlak.pl/przepis/kurtosz-tdelnik-ciasto-kominowe?c=tag&t=kurtosz
W wypiekach pomagał mi Daniel, który niezwykle dzielnie znosił moje narzekania przy robieniu ostatniej partii bułek.


PRZEPIS NA KURTOSZE:

Składniki:

-500g mąki pszennej
-2 jajka
-3 łyżki cukru pudru
-200ml letniego mleka
-1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
-25g świeżych drożdży
-szczypta soli
-80g roztopionego masła
+ jeśli robimy słodkie ciasto warto dodać do nich ¼ szklanki cukru

Na posypkę:

-3 łyżki rozpuszczonego masła nakładanego pędzelkiem
-cukier zwykły lub trzcinowy (ja zrobiłam mix tych dwóch)
-cynamon

Niezbędne będą także:

-6 rolek po ręcznikach papierowych i owiniętych folią aluminiową


PRZYGOTOWANIE:

Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, mąki i odrobiną mleka. Odstawić na 15 minut by zaczyn ruszył. Ze wszystkich składników wyrobić ciasto na koniec dodając roztopione masło. Ciasto będzie się kleiło i tak ma być. Odstawić w naoliwionej misce pod przykryciem na ok. 1 godzinę. Po tym czasie wyjąć na stolnice i lekko wyrobić.

Podzielić na 12-14 części. Z każdej zrobić długi wałeczek, który rozwałkować cieniutko na paski o szerokości ok 5cm. Te, z których nie korzystamy w danej chwili, należy przykryć kuchennym ręcznikiem, żeby ciasto nie wyschło. Piekarnik rozgrzać do temp.190 stopni. Cukier wymieszać z cynamonem w dowolnych ulubionych proporcjach.


Paseczek ciasta posmarować masłem i nawinąć na rolkę tak by masło znajdowało się na zewnątrz. Obsypać lub obtoczyć w cukrze z cynamonem i ustawić pionowo na blaszce. Podobnie ponawijać pozostałe paski.


Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na złoto ok. 15-20 min (w zależności od grubości ciasta i ilości zawiniętych warstw). Można jeść jeszcze ciepłe – takie są najlepsze. SMACZNEGO!



Pozdrawiamy i zachęcamy do pieczenia,
Asia & Daniel

czwartek, 3 października 2013

Rogaliki i ciasto owocowe, czyli czas na jesienne wypieki... nie tylko te na twarzy :)

Ostatnio mam fazę pieczenia. Od kuzynostwa dostaliśmy wielki wór jabłek. Z większej części robimy musy, a to co nie wejdzie do gara, wsadzamy do jabłkowego placka. :)

Oto szybki i bajecznie prosty przepis na pyszne i puchate ciasto z owocami sezonowymi:


Puchate ciasto z owocami sezonowymi

Składniki:
1,5 szkl mąki zwykłej
1 szkl mąki ziemniaczanej
6 jaj
1 szkl. cukru
2 cukry waniliowe
1 proszek do pieczenia
1 kostka margaryny
Owoce (jabłka, śliwki) na górę ciasta
Cukier puder do posypania

Mąkę zwykłą, mąkę ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia mieszamy razem. Razem łączymy też cukier i cukry waniliowe. Margarynę rozpuszczamy w garnuszku do wrzenia.

Jajka (całe) ubijamy na pianę. Stopniowo dodajemy zmieszane cukry. Następnie (cały czas miksując) dodajemy po łyżce zmieszane mąki z proszkiem do pieczenia, a na koniec wlewany rozpuszczoną margarynę (może być wrząca, prosto z kuchenki). Tak ubitą masę wylewamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę, na górze wrzucając owoce, na które mamy ochotę!
Potem tylko na ok. 35-40 min do piekarnika rozgrzanego do 180*C – trzymamy tak długo ciasto się zarumieni. Po ostygnięciu posypujemy cukrem pudrem i możemy zajadać.




I jeszcze jeden przepis: na rogaliki z jabłkiem, który znalazłam w Dobrych Radach. W mojej wersji są to raczej zawijaski, bo nigdy nie potrafię tak pięknie jak moja mama zwinąć rogalików. Chlip chlip chlip...


Rogaliki z jabłkiem

Składniki:
150g mąki
150g serka śmietankowego (ja dałam zwykły serek homogenizowany)
100g margaryny
1,5 jabłka
1 jajko
2 łyżki drobnego cukru
Sok wyciśnięty z połowy cytryny


Margarynę posiekaj. Dodaj do mąki razem z serkiem śmietankowym. Zagnieć ciasto. Jeśli jest zbyt klejące dosyp mąki. Uformuj kulę, owiń folią spożywczą i daj do lodówki na 25-30 min.
Jabłka pokrój na ćwiartki i usuń gniazda nasienne. Każdą ćwiartkę przekrój na 3 części i skrop sokiem z cytryny.
Ciasto cienko rozwałkuj na stolnicy, podsyp mąką, żeby się nie przykleiło. Kubkiem lub foremką wycinaj kółka. Na środku każdego z nich połóż jabłko (ja również dodałam sosu malinowego do lodów, cynamonu i trochę dżemu) i zlep końce ciasta. Rogaliki ułóż na blasze wyłożonej papierem. Posmaruj roztrzepanym jajkiem i posyp cukrem. Piecz 20 min. na złoty kolor w temp. 180*C. Po upieczeniu rogaliki możesz posypać dodatkowo cukrem pudrem.




Mam nadzieję, że zachęciłam Was zdjęciami do upieczenia czegoś do kawy. :))

..................................................................................................................

Polecam też posłuchać jesiennej piosenki "Październik" SDMu, z tekstem wiersza A. Ziemianina.

http://www.youtube.com/watch?v=7OpzC1DaCSI

„Jesień po lesie chodzi się spowiadać
Na ucho bukom szepcze coś po cichu
I łza się kręci w oku października
Gdy liść - za pokutę - opada po liściu (…)”

Pozdrawiam,
Asia :)