Niedawno pokazywałam Wam exploding box, który zrobiłam na komunię dla dziewczynki.👧
Oto dwa kolejne, które dostały dwie inne Pierwszokomunikantki. Ciekawa jestem, który box bardziej Wam sie spodobał?🎁
Opcja nr 1 - exploding box z glinianym aniołkiem:👼
Opcja nr 2 - expoding box z drewnianym motylkiem🦋:
Na moim Insta i FB zapraszam do obejrzenia filmikow :) Zobaczycie jak boxy wyglądają po otwarciu :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunia. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 maja 2021
poniedziałek, 2 listopada 2020
Pierwsza Komunia Święta Sonii - pomysł na dekorację sali, sesji zdjęciową i pudełko wspomnień
Pozostając nadal w temacie komunijnym chciałam zaprezentować Wam mój pomysł na: dekorację sali, sesję zdjęciową i prezent komunijny.
Sonia, radosna dziewczynka ze zdjęcia, to moja sąsiadka. Mamie Sonii bardzo zależało, żeby oprawa dnia Pierwszej Komunii Świętej była wyjątkowa i mam nadzieję, że wspólnie udało Nam się sprawić, że Komunikantka zapamięta Ten Ważny Dzień na całe życie. Zaczęło się od elementów stroju Sonii. Gotowy wianek na głowę i świecę wzbogaciłam o zielone listki, by dodać żywego akcentu do kupnych ozdób. Chciałyśmy też zadbać o ozdoby na sali komunijnej. Przed stołem i na wprost miejsca przy którym siedziała Komunikantka, stanęła sporych rozmiarów spersonalizowana kompozycja. Wielkie serce z napisem umieszone zostało w białym ringu i okutane bluszczem. Podobnie jak na kompozycji w kościele i tutaj znalazły się gołębie. Na dole dekoracji, w białej skrzynce, ułożyłam żywe kwiaty oraz gałązki trzmieliny. Na stole, w donicy ułożyłam żółte margaretki z listkami ruskusa. W niej też ustawiłam pobielony symbol hostii z brokatowymi literami który (prócz kupienia surowej sklejki) zrobiłam sama. Na bocznych stołach w nawiązaniu do całości dekoracji, również stanęły dwie kuliste kompozycje kwiatowe, które pięknie się mieniły, bo oprószone były złotym brokatem. Spód kompozycji otaczały wiklinowe wianuszki. Bukietom kwiatów, ustanowionym na drapowanym materiale, towarzyszły luźno rozrzucone transparentne kryształki, sztuczne płatki kwiatów oraz stojące na papierowych serwetkach i tekturowych podstawkach do tortów - świeczniki zrobione ze słoików.
Bardzo łatwo jest przygotowaćje samemu! Na stare słoiki przyklejamy wycięte z jednostronnej folii serca. Następnie cały słój malujemy na biało. Jak farba wyschnie - odklejamy folię i mamy DIY świecznik. Te ze zdjęć zostały dodatkowo ozdobione koronkowym wzorem złotą konturówką oraz złotą farbą przez moją serdeczną Znajomą. W środku świecznika wysypałyśmy dla kontrastu srebrne kamyczki, na których stanęła świeca. Za Sonią, na obciążniku, przymocowałyśmy balony z helem. Najpierw stanowiły ozdobę sali, a potem element naszej pamiątkowej sesji zdjęciowej. Oto jak prezentowała się całość: Po obiedzie i kawie wybrałyśmy się na zdjęcia. Takie momenty i uroczystości warto i należy uwieczniać na fotografiach. Na pamiątkę dnia Pierwszej Komunii Świętej podarowałam Sonii wygrawerowane pudełko, w którym prócz wywołanych zdjęć, znalazło się także USB z filmikiem, który zmontowałam z tego dnia. :)
Może kogoś z Was moje prace zachęcą do spróbowania własnych sił w organizacji domowych uroczystości :)
Sonia, radosna dziewczynka ze zdjęcia, to moja sąsiadka. Mamie Sonii bardzo zależało, żeby oprawa dnia Pierwszej Komunii Świętej była wyjątkowa i mam nadzieję, że wspólnie udało Nam się sprawić, że Komunikantka zapamięta Ten Ważny Dzień na całe życie. Zaczęło się od elementów stroju Sonii. Gotowy wianek na głowę i świecę wzbogaciłam o zielone listki, by dodać żywego akcentu do kupnych ozdób. Chciałyśmy też zadbać o ozdoby na sali komunijnej. Przed stołem i na wprost miejsca przy którym siedziała Komunikantka, stanęła sporych rozmiarów spersonalizowana kompozycja. Wielkie serce z napisem umieszone zostało w białym ringu i okutane bluszczem. Podobnie jak na kompozycji w kościele i tutaj znalazły się gołębie. Na dole dekoracji, w białej skrzynce, ułożyłam żywe kwiaty oraz gałązki trzmieliny. Na stole, w donicy ułożyłam żółte margaretki z listkami ruskusa. W niej też ustawiłam pobielony symbol hostii z brokatowymi literami który (prócz kupienia surowej sklejki) zrobiłam sama. Na bocznych stołach w nawiązaniu do całości dekoracji, również stanęły dwie kuliste kompozycje kwiatowe, które pięknie się mieniły, bo oprószone były złotym brokatem. Spód kompozycji otaczały wiklinowe wianuszki. Bukietom kwiatów, ustanowionym na drapowanym materiale, towarzyszły luźno rozrzucone transparentne kryształki, sztuczne płatki kwiatów oraz stojące na papierowych serwetkach i tekturowych podstawkach do tortów - świeczniki zrobione ze słoików.
Bardzo łatwo jest przygotowaćje samemu! Na stare słoiki przyklejamy wycięte z jednostronnej folii serca. Następnie cały słój malujemy na biało. Jak farba wyschnie - odklejamy folię i mamy DIY świecznik. Te ze zdjęć zostały dodatkowo ozdobione koronkowym wzorem złotą konturówką oraz złotą farbą przez moją serdeczną Znajomą. W środku świecznika wysypałyśmy dla kontrastu srebrne kamyczki, na których stanęła świeca. Za Sonią, na obciążniku, przymocowałyśmy balony z helem. Najpierw stanowiły ozdobę sali, a potem element naszej pamiątkowej sesji zdjęciowej. Oto jak prezentowała się całość: Po obiedzie i kawie wybrałyśmy się na zdjęcia. Takie momenty i uroczystości warto i należy uwieczniać na fotografiach. Na pamiątkę dnia Pierwszej Komunii Świętej podarowałam Sonii wygrawerowane pudełko, w którym prócz wywołanych zdjęć, znalazło się także USB z filmikiem, który zmontowałam z tego dnia. :)
Może kogoś z Was moje prace zachęcą do spróbowania własnych sił w organizacji domowych uroczystości :)
sobota, 31 października 2020
Dekoracja kościoła na Sakrament Pierwszej Komunii Świętej
W sierpniu prezentowałam Wam oprawę kościoła, jaką zrobiłam na uroczystość przyjęcia Sakramentu Pierwszej Komunii Święcej – znajdziecie ją tu: https://tworczapracowniajoanny.blogspot.com/2020/08/oprawa-pierwszej-komunii-swietej.html
W październiku, już nie piętnastka, a przeszło siedemdziesiątka dzieci przyjęła sakrament Pierwszej Komunii. Przy takiej ilości dzieci, możliwość personalizacji dekoracji nie byłaby możliwa.
Od czasu, kiedy zostałam poproszona o pomoc w dekorowaniu, nie miałam pomysłu na wystrój. Myślałam, układałam obrazy w głowie. Inspirację znalazłam w Internecie, ale wykonałam ją w nieco odmiennej formie. Ale do brzegu. :)
Przed ołtarzem ustawiałam kompozycję z karmnikiem. Karmnik zrobił mój Tato, pobieliła Mama, a ja oblepiłam mchem. :)
W jego środku, pod daszkiem, ułożyłam: przepołowiony chleb a na nim wielki kiść winogron, które są nawiązaniem do eucharystycznych symboli – ciała i krwi Chrystusa. Karmnik górował nad kompozycją z zielonych i suchych gałązek pośród których unosiły się ptaki. Białe gołąbki – symbol czystości, wolności oraz Ducha Świętego leciały w stronę Świętego Pokarmu. Po dwóch stronach centralnie usadowionej kompozycji umieściłam drzewka, a obok nich białe wrzosy w białych skrzynkach. Wielkie kwiatowe kule – to jak zwykle dzieło Pana Franciszka. Pod nimi ustawiłam doniczkowe paprocie i chryzantemy.
Ławki dekorowały małe kuliste kompozycje z żywych, pełnych białych margaretek. Na zdjęciach wyglądają na żółte, ale to przez ciepłe światło. Jak Wam się podoba taka dekoracja? :)
Od czasu, kiedy zostałam poproszona o pomoc w dekorowaniu, nie miałam pomysłu na wystrój. Myślałam, układałam obrazy w głowie. Inspirację znalazłam w Internecie, ale wykonałam ją w nieco odmiennej formie. Ale do brzegu. :)
Przed ołtarzem ustawiałam kompozycję z karmnikiem. Karmnik zrobił mój Tato, pobieliła Mama, a ja oblepiłam mchem. :)
W jego środku, pod daszkiem, ułożyłam: przepołowiony chleb a na nim wielki kiść winogron, które są nawiązaniem do eucharystycznych symboli – ciała i krwi Chrystusa. Karmnik górował nad kompozycją z zielonych i suchych gałązek pośród których unosiły się ptaki. Białe gołąbki – symbol czystości, wolności oraz Ducha Świętego leciały w stronę Świętego Pokarmu. Po dwóch stronach centralnie usadowionej kompozycji umieściłam drzewka, a obok nich białe wrzosy w białych skrzynkach. Wielkie kwiatowe kule – to jak zwykle dzieło Pana Franciszka. Pod nimi ustawiłam doniczkowe paprocie i chryzantemy.
Ławki dekorowały małe kuliste kompozycje z żywych, pełnych białych margaretek. Na zdjęciach wyglądają na żółte, ale to przez ciepłe światło. Jak Wam się podoba taka dekoracja? :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

